Alternative life – muzyka, ciuchy i tatuaże

Przeglądasz archiwa podpisane " Uncle Bard & The Dirty Bastards".

Profile photo of Chytek

by Chytek

Uncle Bard & The Dirty Bastards – Get The Folk Out

3 lipca 2014 in Muzyka

coverKocham w wolnej chwili zasiąść z zimnym piwem w dłoni i dobrą muzyką w uszach. Całkowity relaks i oderwanie od szarej rzeczywistości. To chwile, które w magiczny sposób napełniają moje baterie i dają siłę do kolejnych starć z realiami codzienności.
Najczęściej sięgam wtedy po znane i lubiane albumy, te, których działanie na moją osobę znam doskonale. Czasami jednak daję szansę płycie, która budzi moje zaciekawienie. W tym miejscu muszę podziękować przypadkowi, który sprawił, że pewnego wieczoru zdarzyło mi się sięgnąć po album „Get The Folk Out” Uncle Bard & The Dirty Bastards.
Nie wiedząc nic o nich i słuchając płyty, byłem przekonany, że są mocno zakorzenieni w Irlandii. Jakże wielkie zdziwienie zrobił na mnie fakt, że pochodzą z Włoch. Tak czy inaczej do teraz uważam, że muzycznie są bardziej irlandzcy niż wielu rdzennych mieszkańców zielonej wyspy.
Płyta „Get The Folk Out” aż kipi od brzmień jakie bliskie są wszystkim kochającym celtic punkowe klimaty. Na dodatek to folkowe instrumentarium jest tutaj obecne bez żadnej przerwy i zdaje się, że to ono odgrywa najważniejszą rolę. Nie jest tłem, czy osłoną elektrycznych gitar, bo to ostre rockowe riffy uzupełniają melodie, tym samym sprawiając że folkowość tego albumu jest jednocześnie jego kwintesencją.
Płyta przyspiesza, zwalnia, znów przyspiesza, ale w każdym momencie cieszy uszy. Jest spójna i przemyślana. Dostajemy aż 15 kawałków, które pozwolą cieszyć słuch przez blisko godzinę. Większość kawałków to autorskie kompozycje zespołu, ale zdarza się też zabawa znanymi utworami jak w klasyku Johnnego Casha „Ring Of Fire”.
Albumem „Get The Folk Out” chłopaki zdobyli moje uznanie i przykuli uwagę. Sądzę nawet, że oto narodziła się nowa, wielka gwiazda celtic punkowej sceny muzycznej. Przekonany, że usłyszymy o nich jeszcze wielokrotnie pozwolę sobie po raz kolejny nacieszyć uszy tą doskonałą płytą.

 

Przejdź do paska narzędzi