Alternative life – muzyka, ciuchy i tatuaże

Przeglądasz archiwa podpisane " Rude Pride".

Profile photo of Chytek

by Chytek

Rude Pride – Be True To Yourself

16 lutego 2015 in Muzyka

frontMinęło już trochę czasu odkąd Rude Pride dali znać o swoim istnieniu za pomocą nagrań demo. Były to dwa kawałki, które kazały mi wierzyć, że jest na co czekać i niecierpliwie wyglądałem za pierwszą dużą płytą zespołu. Ostatnio w końcu trafiła w moje ręce i niemal natychmiast wylądowała w odtwarzaczu.
Pamiętam, że jeden z utworów zamieszczonych na demówce kojarzył mi się mocno z Perkele i teraz też fascynację między innymi ich nagraniami czuć. Nie jest to jednak już tak mocne, bo zespół skutecznie stworzył swój własny styl. „Be True To Yourself” to przyjemne, melodyjne granie jakie lubię, a album udowadnia, że zespół ma w sobie spory muzyczny potencjał. „Hate And Rejected” ma w swoim instrumentarium pianino, które (jak się okazuje) doskonale pasuje i buduje klimat (pianino pojawi się też we wstępie do kawałka „Golden Fists”. Daje też obraz zespołu otwartego na poszukiwania dźwięków, dalekie od podążania utartą ścieżką. Poza pianinem usłyszymy też ska w „Living A Lie” czy lekkie zwolnienie tempa w „Crisis Sons”. Jednak album to przede wszystkim świetna porcja melodyjnego oia, który potwierdza, że dwa dobre utwory z płyty demo nie były dziełem przypadku. Ten album jest pozycją, którą warto dołączyć do swojej domowej kolekcji i wypatrywać kolejnych nagrań.

Profile photo of Chytek

by Chytek

Rude Pride – Rude Pride

15 maja 2014 in Muzyka

rude pride okladkaW październiku pisałem o ukazaniu się małej demówki, pochodzącej z Madrytu kapeli Rude Pride, i zapowiadałem, że warto spoglądać w stronę Hiszpanii. Teraz, kiedy za oknem deszcz, a każdy marzy o słonecznym weekendzie z grillem i piwem w ręku, nawet w stronę tej Hiszpanii patrzy się mocniej.
Rude Pride przypomniało o sobie ponownie. Wprawdzie jeszcze nie jest to duża płyta, ale wzbudzający większy apetyt singiel. Tak właściwie dostajemy dwa utwory, które znamy już ze wspomnianej demówki – przebojowe „Way Of Life” i spokojną balladę „Underpaid”, wzbogacone o dwa nowe kawałki. To właśnie nowe utwory utwierdzają w przekonaniu, że za jakiś czas w nasze ręce może trafić solidna porcja oia od tej nowej formacji. „Fear And Panic” i „No Trust” nie przemycają tym razem balladowych dźwięków. W pewnym sensie jest to przedłużenie tego co słyszeliśmy w kawałku „Way Of Life”, który pozostaje dla mnie jednak wciąż największym hitem kapeli. Nie zmieniło się też odczucie, że w pewnym stopniu kojarzy mi się to granie z Perkele. Dwa znane nam kawałki pochodzą z sesji zrealizowanej w październiku 2013 roku, dwa kolejne nagrano w styczniu 2014. Teraz tylko czekać na duży album, bo sądząc po tym co słychać, warto.

rude

Profile photo of Chytek

by Chytek

Rude Pride – Demo

20 października 2013 in Muzyka

Rude Pride 2013frontBywa, że na rynku wydawniczym posucha, a bywa tak, że ukazuje się sporo rzeczy i część z nich łatwo przeoczyć. Szczególnie tych naprawdę maleńkich i przyznam szczerze, że trochę tak było z demówką Rude Pride, ale w końcu doczekała się swojego momentu i cieszy mnie to naprawdę niezmiernie.
Rude Pride to nowa formacja oi pochodząca z Madrytu i udało im się wypuścić maleńką demóweczkę. W zasadzie jest to intro plus dwa kawałki i tyle – niepełne dziewięć minut nagrań. Słychać z nich jednak całkiem wyraźnie, że warto spoglądać w stronę Hiszpanii i wypatrywać momentu w którym ukaże się duży album. Nie znoszę opowiadać kawałek po kawałku płyty, bo słowem i tak nigdy nie oddasz dźwięku, a ten najlepiej usłyszeć samemu. W tym jednak wypadku ciężko o inną formę. Przebojowe „My Way Of Life” muzycznie skojarzyło mi się z Perkele z czasów „Längtan” zmieszanego z „Perkele Forever”. „Underpaid Scars” to zwolnienie i balladowe granie, ale w bardzo pozytywnym wydaniu. Szkoda, że po tych dwóch kawałkach następuje koniec, bo zostaje spory niedosyt i pozostaje czekać na więcej.

Przejdź do paska narzędzi