Alternative life – muzyka, ciuchy i tatuaże

Przeglądasz archiwa podpisane " Gavin Watson".

Profile photo of Chytek

by Chytek

Gavin Watson – Skins

9 września 2013 in Felietony, Moda, Muzyka, Tatuaże

Gavin Watson Skins Almacén Oi!Jeśli pomyśleć o tym, zdaje się niemożliwe, by za pomocą jednego medium uchwycić jakieś szerokie, złożone zjawisko. To, że się tak wydaje nie znaczy, że tak jest, bo nie zawsze potrzeba słów by je widzieć, nie za każdym razem musimy słyszeć muzykę by wiedzieć i czuć, że ona wybrzmiewa. Jest czasami tak, że ktoś potrafi opowiedzieć o czymś obszernym, zdawałoby się, skromnymi metodami. I podobnie jest w tym przypadku.
Gavin Watson to fotograf – w dodatku z tych, którzy wyrośli z alternatywnych klimatów i czują się w nich bardzo dobrze. Może też dlatego łatwiej mu stać się częścią tej społeczności, wtopić się w nią i spokojnie obserwować, a spostrzeżenia utrwalać za pomocą aparatu fotograficznego. Album „skins” pokazuje bowiem bardzo naturalne obrazy, zero sztucznej pozy i udawania przed obiektywem. To jakby fotograf sprawił, że jego praca była niezauważalna dla reszty. Daje to efekt bardzo prawdziwego spojrzenia na kulturę skinów, zagłębienie się w jej wnętrze i wydobycie na jaw prawdy, z której Gavin Watson buduje historię. Opowieść o szarym mieści, pachnącym piwem i zapachem papierosów, dźwiękami oi, reggae i ska, o mieście zbudowanym na przekór jego mieszkańcom. Betonie, cegłach i wszystkich zimnych, bezdusznych częściach świata, w które wrzucono nasze istnienie. Ale przede wszystkim jest to historia skinhedów, którym w tej rzeczywistości przyszło żyć, dorastać, zmagać się z codziennością, czasami uśmiechać. To fotograficzny wycinek z życia nas samych, bo oglądając zdjęcia niejednokrotnie dostrzeżemy nasze odbicia, zobaczymy, że też jesteśmy częścią tej historii.
„Skins” to cudowna, pozbawiona niepotrzebnych kolorów, wyprawa. Album, który cieszy oko, ale jest również czymś więcej.

skins01 skins02 skins03 skins04 skins05 skins06 skins07 skins08

Przejdź do paska narzędzi