Alternative life – muzyka, ciuchy i tatuaże

Przeglądasz archiwa podpisane " Fiddler’s Green".

Profile photo of Chytek

by Chytek

Fiddler’s Green – Winners & Boozers

8 sierpnia 2013 in Muzyka

fgNowy album Niemców uświadomił mi właśnie, że grają już od 23 lat i z każdą kolejną płytą unikają zanudzania. Bałem się jak będzie tym razem, a na album czekałem przecież od dłuższego czasu, co w naturalny sposób powoduje narastające emocje i pytania. W końcu jest i sprawia, że pokaźna dyskografia kapeli robi się jeszcze dłuższa.
Zdecydowanie udowadniają tą płytą, że walczą o palmę pierwszeństwa jeśli chodzi o łączenie elektrycznych, szybkich gitarowych melodii z zapachem Irlandii – z instrumentami takimi jak skrzypce, mandolina, banjo czy akordeon. Są w formie i to słychać – płyta jest przebojowa, szybka (poza kilkoma momentami zwolnień jak „Maria” czy „No Lullaby”), czuć w niej doświadczenie muzyczne i słucha się jej z ogromną przyjemnością. Co więcej, dostajemy naprawdę solidną porcję dźwięku, bo album trwa niemal godzinę, a to cieszy biorąc pod uwagę, że ostatnimi czasy wiele dobrych płyt kończy się za wcześnie. Nawet „Don’t Look Back”, w którym wokal mi jakoś nie leży przez sposób śpiewania, nie jest w stanie zepsuć całościowego obrazu tego krążka. Nie chciałbym dokładać na siłę żadnej etykietki komukolwiek, ale myślę, że Fiddler’s Green jest jedną z lepszych koncertowych petard jakimi dysponują nasi zachodni sąsiedzi, a ten album będzie cieszył niejedno ucho.

Przejdź do paska narzędzi