Alternative life – muzyka, ciuchy i tatuaże

Przeglądasz archiwa podpisane " Boy".

Profile photo of Chytek

by Chytek

Boy – Darkest Visions

9 kwietnia 2014 in Muzyka

AlbumArtOdciąłem na chwilę kable elektryczne napędzające mój sprzęt muzyczny i uciekłem daleko daleko, w stronę trochę innego świata. Patrząc, któregoś wieczoru, na skryte w mroku i słabo oświetlone latarniami wybrzeże kanału, doszedłem do wniosku, że dźwięki kryją się we wszystkim, ale nie zawsze da się z nich zbudować coś wspaniałego.
Tym bardziej wielkim szacunkiem darzę tych wszystkich, którym się to udaje i staram się wracać do ich albumów tak często jak tylko się da. Zdarza się też, i chyba ostatnio nie tak rzadko, że świetnie brzmią płytowe debiuty. O czeskim zespole Boy słyszałem już od jakiegoś czasu i przymierzałem się do spotkania z ich albumem, aż w końcu ten moment nadszedł.
Jak dla mnie to czeska odpowiedź na Turbonegro. Postrzegałem ich w tych kategoriach już odkąd zobaczyłem na zdjęciach image sceniczny chłopaków. Czarne ciuchy, czarne wojskowe czapki i muzyka też po części idąca w stronę wspomnianego Turbonegro. Kawałki są melodyjne, przebojowe i sprawnie, szybko zagrane, czuć spory potencjał w tej ekipie i wierzę, że spod ich gitar wyjdzie jeszcze niejeden dobry album.
Boję się jednego – skazywanie siebie na porównania z Turbonegro musi zaowocować stwierdzeniem, że do miejsca w którym są norwescy weterani mają jeszcze długą drogę, a co znacznie trudniejsze, muszą zmierzyć się z opiniami fanów samego Turbonegro.
Pewne jest jednak, że „Darkest Visions” to świetna płyta, która momentami brzmi mocniej, momentami bardziej melodyjnie, ale zdarza się jej też zwolnić, jak przy kawałku „Drop The Bomb”. Bardzo dobrze się jej słucha i jestem przekonany, że jest to dopiero pierwsze słowo tej ekipy, która, jak wierzę, odbije się z czasem od skojarzeń z Norwegami (tym bardziej, że jednak nie każdy kawałek idzie stylistyką w tą stronę).

boy

Przejdź do paska narzędzi